1
wrz
Zamiana ról
Kategoria: place zabaw
Wychowanie dziecka powierza się rodzicom, opiekunom, rodzicom chrzestnym, szkole, kościołowi. Coraz częściej jednak dziecko wychowuje telewizja, Internet, a mniejsze dzieci place zabaw. To właśnie te miejsca przejęły od ludzi funkcję wychowawczą. Wybieramy je, bo są niewymagające od nas zbytniego wysiłku, można powiedzieć, że wyręczają nas w codziennych, nudnych obowiązkach.
Co prawda, lekcji z dzieckiem nie odrobią, świata nie wytłumaczą, nie przytulą, ale skutecznie zabiją czas i dadzą nam chwilę wolnego. To złudne sczepcie dla rodzica – możliwość pozostawienia dziecka w pozornie bezpiecznym dla niego miejscu. Trzeba pamiętać, ze nawet najlepszy wynalazek, źle wyrzuty lub nadużywany jest szkodliwy, przecież to dawka decyduje czy co jest lekarstwem czy trucizną i o tym zapominają współcześni rodzice. Wyjścia na place zabaw? Czemu nie, ale po pierwsze nie zamiast a w ramach przebywania z dzieckiem, a po drugie nie osobno, ale razem.
Te wyznaczane gdzieś arbitralnie granice zdają się zacierać, w dzisiejszych czasach rodzice dużo pracują, widząc chwilę wolną, na pewno z niej skorzystają, jak nie z pożytkiem bezpośrednio dla siebie, to na pewno domu: jak nie poczytają, pooglądają telewizji, to posprzątają czy zrobią inne prace domowe. Z wszystkiego należy korzystać, puścić coś w telewizji, pozwolić iść na place zabaw, ale rozsądnie i z umiarem, by dziecko nie było porzucane i zostawiane same sobie, bo nie jest to dla niego wcale dobre, choć na pierwszy rzut oka mogłoby się tak wydawać.